czwartek, 5 grudnia 2013

Ale Szopka!

Niewątpliwie Święta Bożego Narodzenia zbliżają się coraz większymi krokami.
Świadczą o tym huczące bezustannie w mojej głowie dźwięki kolęd z piosenkami świątecznymi na przemian oraz oczywiście krótki czas na przygotowanie razem z córką szopki na coroczny dzielnicowy konkurs "Moje Betlejem".
Przedstawiam efekt 2 dniowej pracy
 ( w "dużym" pokoju miałam huragan - przywiało brokat, klej, krepinę, watę, itd)







A niżej i wyżej moi ulubieńcy: krówka i owieczka !!!


Miała miejsce także niewielka aktywność biżuteryjna.




środa, 20 listopada 2013

Wariacje na temat zadany

Zostałam poproszona o zrobienie naszyjnika z 2 przywieszek.


Wydaje mi się, że fajnie wyszło!

A teraz pozostałe dzieła.





czwartek, 7 listopada 2013

Chwilka jesieni

Niestety w tym roku nie miałam czasu na delektowanie się tą porą roku.
Liście zagrabione, róże otulone czekają na większy mróz.
A mnie dało mi się uchwycić odrobinę jesieni w postaci Dyńka.
Dyniek to bardzo pożyteczna postać, nie dość że "bawi, tumani, przestrasza" to jeszcze można z niego zrobić np. pyszne ciasto, babeczki lub placki.







A po spełnieniu swojej dyńkowej powinności może On wyjechać na wieś i znaleźć swoje dyńkowe miejsce ostatniego spoczynku na kompoście.

 Oczywiście chętnie się najpierw zabawi przy jesiennym ognisku.


A teraz efekty pracy małych, zdolnych rączek mojej córci Oliwki z modeliny fimo.






Ciągle gdzieś widzę te pyszności.I jak tu nie być wiecznie głodnym?

sobota, 26 października 2013

Wiem, daaaawno nic nie pisałam



Wiem, daaaawno nic nie pisałam. Miałam bardzo ważne życiowe i niefajne powody. Na szczęście wszystko już za nami. Pokazuję zatem to co zrobiłam wcześniej.

Onyks z gołąbkiem pokoju nr 108




 
Onyksowa na gumce nr 107


  Komplet pereł w delikatnym odcieniu brzoskwiniowym nr 106















A to już prezent, który zrobiłam sobie sama, kocham perły pewnie dla tego, że Małgorzata znaczy perła ;). Chyba dlatego tak je lubię i nawet pomimo mojej miłości do symetrii bardziej podobają mi się te nierówne - każda w swoim rodzaju. Oczywiście powstał problem z kolczykami - te sztyfty pasją bardziej do naszyjnika a długie ze szkłem weneckim do bransoletki.
Można też założyć wszystko na raz ale nie lubię wyglądać jak choinka.



wtorek, 24 września 2013

Parę sztuk

Dorzucę parę fotek, żeby nie było nudno.
Wprawdzie część już poszła w świat, ale "każda pliszka swój ogonek chwali!"





nr 101 z babeczką produkcji Oliwki


nr 102 multikolorowa makrama

nr 103 "ECO" rzemień z listkiem




Pyszotki nr 104

Bransoletka shambala nr 105

piątek, 6 września 2013

A mi jest szkoda lata !

A mi jest szkoda lata ! Jak wszystkim ! Pewnie w czołówce są dzieciaki
Wakacje nie upłynęły mi leniwie. A poniżej dowody.

 To zawieszka z cyklu " pogotowie biżuteryjne" - dorabiana specjalnie dla koleżanki Eli.
                                               Bransoletki z jdeitu
"Siostrzyczki"  z jadeitu znalazły już swój nadgarstek!

kolczyki nr 97

kolczyki do kompletu z prezentowanymi wcześniej bransoletkami

Chustecznik i komódka dla mojej siostry  Ani
 ( baardzo spóźniony prezent imieninowy )


 A to już ciąg dalszy wyposażenia pokoiku mojej córci Oliwki.



 "Damski niezbędnik" nr 98
  bransoletka na gumce z drobnych hematytów

Rzemykowa bransoletka nr 100

A poniżej to co nasz czeka w niedalekiej przyszłości :(
Tak naprawdę to dzieło mojej mamy, które dostałam niedawno w prezencie.



Chyba trzeba zabrać się za robienie ozdób choinkowych......