Liście zagrabione, róże otulone czekają na większy mróz.
A mnie dało mi się uchwycić odrobinę jesieni w postaci Dyńka.
Dyniek to bardzo pożyteczna postać, nie dość że "bawi, tumani, przestrasza" to jeszcze można z niego zrobić np. pyszne ciasto, babeczki lub placki.
A po spełnieniu swojej dyńkowej powinności może On wyjechać na wieś i znaleźć swoje dyńkowe miejsce ostatniego spoczynku na kompoście.
Oczywiście chętnie się najpierw zabawi przy jesiennym ognisku.
A teraz efekty pracy małych, zdolnych rączek mojej córci Oliwki z modeliny fimo.
Ciągle gdzieś widzę te pyszności.I jak tu nie być wiecznie głodnym?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz