Świąteczne życzenia - spokoju, pogody ducha i rodzinnej atmosfery w Boże Narodzenie i Szczęśliwego Nowego 2015 roku.
Niestety jak zwykle przegrałam wyścig z czasem i zdjęcia zamieszczam dopiero teraz. Może to dobrze, bo część z biżuterii znajdzie nowe właścicielki właśnie dzisiaj pod choinką.
A teraz urocze tegoroczne bombki.
Od kilku lat moim hobby stało się wykonywanie biżuterii. Muszę, po prostu muszę dać upust swojej pasji tworzenia. Do tego od niedawna doszło decoupage, równie wciągające! Jeśli chcesz się ze mną skontaktować - napisz: gofolko@gmail.com
wtorek, 23 grudnia 2014
wtorek, 18 listopada 2014
Niepostrzeżenie zjawił się listopad...
Niepostrzeżenie zjawił się listopad...
Naprawdę nie wiem kiedy to zrobił, nie zdążyłam zauważyć....na szczęście okazało się, że jednak coś tam zrobiłam. Niestety niedużo.
Naprawdę nie wiem kiedy to zrobił, nie zdążyłam zauważyć....na szczęście okazało się, że jednak coś tam zrobiłam. Niestety niedużo.
O! Wkradła się Baśka z Łazienek.
niedziela, 28 września 2014
Pracowity wrzesień.
No cóż, niestety nie miałam czasu. Po leniwym lipcu, urlopowym sierpniu w końcu pracowitego września nastąpił ten moment, w którym mogę coś opublikować.
Jak widać pracowitość nie dotyczyła biżuterii ale "nie samym hobby żyje człowiek".
Jak widać pracowitość nie dotyczyła biżuterii ale "nie samym hobby żyje człowiek".
| Bransoletka na gumce z "Nocy Kairu" |
| Pleciony hematyt ze szkłem ( zostaje na moim nadgarstku.) |
| Bransoletka w trudnym do zdefiniowania kolorze.... |
| Misternie upleciony i zawieszony naszyjnik z malachitu w wersji dla alergików- metal nie dotyka skóry. |
| Pleciony opalizujący złoty hematyt "rainbow" |
| Pleciony kamień w odcieniach fioletu. |
niedziela, 6 lipca 2014
Gorąco......
Gorąco, nic się nie chce (szkoda, że tak nie było cały poprzedni tydzień).
Nie udaje mi się utrzymać lepszego tempa niż 1 post na miesiąc.
Dorzucam fotki z końca czerwca gdyż pierwszy tydzień lipca miałam okazję zaliczyć mini urlopik.
Nie udaje mi się utrzymać lepszego tempa niż 1 post na miesiąc.
Dorzucam fotki z końca czerwca gdyż pierwszy tydzień lipca miałam okazję zaliczyć mini urlopik.
Słodkie pastelowe tekstylne przeplatanki.
Bielsko-anelsko.
Soczyste pomarańczowe krople.
Kolczyki "od pszczółek"
Celtycko -irlandzkie klimaty.
| "Słodkie i dziewczęce" kolczyki z jadeitu. |
Naszyjnik do kompletu hematytowej bransolety plecionej ( z poprzedniego posta)
A to zamówienie specjalne: fasetowane czarne onyksy przeplatane srebrnym sznurkiem
i skromne kolczyki do kompletu.
Trzy rzędowa plecionka ze złotych hematytów
Elegancka bransoleta z Nocy Kairu ze srebrnym dzwonkiem
| Czerwona bransoletka na gumce. |
Trzy rzędowa bransoleta z agatów w odcieniach brązu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)