Nie było mnie chwilkę tutaj, najpierw nie mogłam, potem mi się nie chciało a następnie zabrałam się za decu i 1 skrzynka mi nie wyszła. No cóż człowiek uczy się na błędach.
No ale w końcu się ogarnęłam. Zrobiłam może niewiele ale i tak się pochwalę.
To bransoletka dla Mojej Małej Modnisi.
Miałam zamiar zrobić czerwony naszyjnik - sama czerwień była nudna- wyszedł sznurkowy czarno-czerwony.
Nr 68 naszyjnik sznurkowy z pandorkami.
A to "turkusowy" komplecik nr 69
W zanadrzu mam jeszcze kilka rzeczy ale niestety nie są skończone, muszę skoczyć na zakupy albo zakupy muszą przyjść do mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz