piątek, 16 listopada 2012

Efekt uboczny zarazy.


Jak Roszpunka uwięziona w wierzy przez złą czarownicę tak ja zostałam uwięziona przez złośliwe zarazki w domu. Jako że natura nie znosi pustki zaowocowało to kilkoma nowymi rzeczami i fotkami starszych "dzieł" wykonanych dla siebie.


nr 10 - kolczyki fuksjowe pawie
 To właśnie starsza praca, komplet wykonany na  fali dużej ilości cierpliwości.



 To dosłownie 2 moja praca wykonana po kursie - komplet "Czarna Kalia"

A to wczoraj uszyte "słitaśne" serduszka.
Mogą być wykorzystywane jako ozdobne "kurzołapki"
wieszaczki na kolczyki, ozdoby choinkowe.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz