Wiem, daaaawno nic nie pisałam. Miałam bardzo ważne życiowe i niefajne powody. Na szczęście wszystko już za nami. Pokazuję zatem to co zrobiłam wcześniej.
| Onyks z gołąbkiem pokoju nr 108 |
| Onyksowa na gumce nr 107 |
Komplet pereł w delikatnym odcieniu brzoskwiniowym nr 106
A to już prezent, który zrobiłam sobie sama, kocham perły pewnie dla tego, że Małgorzata znaczy perła ;). Chyba dlatego tak je lubię i nawet pomimo mojej miłości do symetrii bardziej podobają mi się te nierówne - każda w swoim rodzaju. Oczywiście powstał problem z kolczykami - te sztyfty pasją bardziej do naszyjnika a długie ze szkłem weneckim do bransoletki.
Można też założyć wszystko na raz ale nie lubię wyglądać jak choinka.