Poboczem drogi szedł sobie jeż, na szczęście jechała tamtędy mieszkanka okolicy i zatrzymała się aby go przenieść z drogi. Oby więcej takich ludzi!!! Zdążyłam dobiec z aparatem. Jeżyk się nie stresował i Pani nadstawiła nam go do zdjęcia.
Zwróćcie uwagę na ten nos.... i stopę!
A teraz wytwory mojej fantazji:
Oj zielono mi!
Kolczyki morskie perły nr 77
 |
| Bransoletka szara- sznurkowe pandorki |
 |
| Spodobała mi się w końcu zawieszka ze szkła- według mnie potrzebuje solidnej oprawy- wtedy jest naprawdę efektowna. |
A tu musiałam wykorzystać do końca sznury agatów. Powstały 2 piękne bransoletki.
 |
| bransoletka nr 80 |
 |
| naszyjnik nr 81 |